hmm..no cóż studiuje dziennie wiec nie pracuje, ale pracowałam w wakacje w sklepie spożywczym.Zarobki średnie,na początek dano mi 4zł/godz., po jakimś czasie, widząc ze haruje jak wół podwyższył mi do 5zł/godz. Szef mnie nie oszczędzał bo pracowałam na godziny i tylko na wakacje. Pracowałam na 3 zmiany,z czego nocki były najgorsze. Jedyny plus to to że mialm jakąś tam kasę na swoje niewielkie wydatki.