Szokujące nierówności w wynagrodzeniach ze względu na płeć

2009/09/09 14:55


Jak wynika z ankiety przeprowadzonej przez Komisję ds. Równości i Praw Człowieka (Equality and Human Rights Commission) istnieje \"szokująca nierówność\" w dochodach między kobietami i mężczyznami - kobiety w niektórych wiodących brytyjskich instytucjach finansowych otrzymują o 80 procent niższe wynagrodzenie za prace powiązane z wynikami, niż współpracujący z nimi mężczyźni.

Z badań tych, opartych między innymi na podstawie danych z 50 firm, zatrudniających ponad jedną piątą pracowników całej branży, wynika też, że kobiety podejmujące nową pracę w instytucjach finansowych zaczynają od niższej pensji niż mężczyźni.

Komisja stwierdziła, że te wyniki wskazują, że przepaść płacowa ze względu na płeć w branży – jedna z największych w brytyjskiej gospodarce – została \"zakorzeniona\" przez systemy zatrudniania.

- Jednym z powodów jest zwyczajny brak świadomości – stwierdziła Komisja. – Nawet najostrożniejsze firmy dopuszczają do powstania takiej przepaści, ponieważ nie zajmują się kontrolowaniem początkowych zarobków pod względem płci.

Jak wynika z badań, w premiach i innych rocznych wypłatach zależnych od wyników, kobiety dostają średnio 2,875 funtów, w porównaniu z 14,554 funtów jakie otrzymują mężczyźni, czyli przepaść ze względu na płeć wynosi prawie 80 procent.

Różnica w pensjach podstawowych w firmach objętych badaniami wyniosła 39 procent, a przy uwzględnieniu wszystkich zarobków, łącznie z premiami i wypłatami za prace powiązane z wynikami ta różnica wyniosła 47 procent.

Takie dane zostały zebrane po raz pierwszy. Komisja wykorzystała swoje prawa ustawowe i zażądała od firm dostarczenia wyjaśnień, by zbadać dlaczego w całej branży roczne wynagrodzenie brutto kobiet jest 55 procent mniejsze niż mężczyzn – a dla całej gospodarki ta różnica wynosi 28 procent.

Różnica w wynagrodzeniu za prace powiązane z wynikami może wzrosnąć, ponieważ na stanowiskach generujących dochód, tam gdzie zarabia się największe premie, kobiet jest znacznie mniej.

Z badań wynika, że profil wiekowy w całej branży może być poważnym czynnikiem uniemożliwiającym kobietom odnoszenie sukcesów. Średni wiek osób zatrudnionych w branży wynosi 25 – 39 lat, kiedy kobiety najczęściej zajmują się obowiązkami macierzyńskimi.

- Branża finansowa ma możliwość odegrania najważniejszej roli w odbudowie brytyjskiej gospodarki. Ale musi się zająć tymi szokującymi nierównościami w wynagrodzeniach. Jeśli przedsiębiorstwo ma się rozwijać w nowej gospodarce, to zwyczajnie nie stać je na zatrudnianie i wynagradzanie pracowników w sposób, w jaki robiło to w przeszłości – powiedział Trevor Phillips, przewodniczący Komisji.

W raporcie Komisji znalazły się zalecenia, żeby firmy zobowiązały się do przeprowadzania kontroli rocznych dochodów pod względem płci i publikowały dane, wskazały członka zarządu odpowiedzialnego za wprowadzenie zmian, a także zapewniły, by systemy wypłat zasiłków macierzyńskich, ojcowskich i rodzinnych były skuteczne. Komisja chce uzyskać swoje cele na drodze porozumienia, ale Trevor Phillips ostrzegł, że Komisja może też wykorzystać swoją ustawową władzę, by zmusić poszczególne firmy do publikowania informacji o wynagrodzeniach pod względem płci.

- Sądzę, że nie powinniśmy zakładać, że wszystko jest źle i że mamy do czynienia z dyskryminacją płciową – powiedziała Angela Knight, prezes British Bankers’ Association (brytyjskiego stowarzyszenia bankowców). – Mogą też być tu problemy, którymi trzeba się zająć. Problemy można rozwiązać, jeśli będziemy znali powody tych dysproporcji.

Harriet Harman, brytyjska minister do spraw kobiet powiedziała, że wciąż mamy do czynienia z dyskryminacją \"i to dlatego właśnie wprowadzamy tak poważne środki do naszej ujednoliconej ustawy o zakazie dyskryminacji, włączając w to konieczność publikowania informacji o płacach z uwzględnieniem płci i propozycje wprowadzenia zakazu klauzul tajności, które są szczególnie rozpowszechnione w usługach finansowych\".

Źródło: Finacial Times